WAGA/WZROST: na ślepawe oko neptyka, będzie tego z kilkadziesiąt MB
ZMIANA WAGI OD URODZENIA: bardziej statyczna niż dynamiczna
ROZMIAR UBRANIA: tu raczej up niż down
DIETA: na odwyku zakupowym, poza tym nadal bez ani jednego odcinka SATC
SEN: jedna wielka drzemka, średnio cztery przebudzenia na miesiąc
USPOŁECZNIENIE: raczej umiarkowane
Co prawda znajome matki-Polki podpowiadają, że to przegląd dwulatka jest obowiązkowy, ale raz ma się jeden rok. Po co tak ryzykować i czekać, pandemię przecież nam obwieszczono, służba zdrowia, wiadomo, i tak jest nie teges i pacjent do tego czasu zejść może albo inaczej zaniemóc, spełni się życzenie charyzmatycznego polityka, in spe i in pectore, z Podlasia: „Nie będzie niczego”.
Tego niedoboru są już teraz oznaki. Na przykład lekarza w rodzinie brak, więc nastąpi dzisiaj autodiagnozowanie. I w zasadzie lepiej, że bez doktórów, bo prawdziwy bilans wygląda paskudnie, o czym można poczytać tu i tam (zbieżność charakterystyki roczniaka i cech własnych piszącej przypadkowa), przyjemności raczej nie ma: mierzenie, ważenie, osłuchiwanie, ukłucia i zaglądanie w różne otwory, innymi słowy – czysta inwazyjność, brr. Tu takich okropieństw nie będzie, w trosce o obopólne dobre samopoczucie, podarowane zostaną rozmiary i centymetry (no może poza 37, które niestety obwodem talii nie jest).
Tego niedoboru są już teraz oznaki. Na przykład lekarza w rodzinie brak, więc nastąpi dzisiaj autodiagnozowanie. I w zasadzie lepiej, że bez doktórów, bo prawdziwy bilans wygląda paskudnie, o czym można poczytać tu i tam (zbieżność charakterystyki roczniaka i cech własnych piszącej przypadkowa), przyjemności raczej nie ma: mierzenie, ważenie, osłuchiwanie, ukłucia i zaglądanie w różne otwory, innymi słowy – czysta inwazyjność, brr. Tu takich okropieństw nie będzie, w trosce o obopólne dobre samopoczucie, podarowane zostaną rozmiary i centymetry (no może poza 37, które niestety obwodem talii nie jest).
Z wujkiem google przyjaźnimy się krótko i współpraca nie obejmuje 54 wpisów, ale coś nie coś na czytelników się zawsze znajdzie (jak nie GA, to agent Tomek pomoże). Oddając głos zwiedzającym mam nadzieję, że zabawne zyczenia na trzydziestke będzie można tu znaleźć najwcześniej za 29 lat, jak wszyscy święci czytelników i ich humoru nie pożałują.
Ktoś, kto był tu wszedł by zobaczyć dziewczyny w mini sukienkach podwiew, ilustrację mrożącego krew w żyłach wydarzenia mamcia i ostre prucie albo przeczytać porady dla majsterkowicza i ogrodnika (jak ciąć starą cegłe, czym owinąć róże, gdzie kupić modrzew), musiał być srogo zawiedziony. Podobnie, szukający przedmiotu na aukcji kaftanik dla kota - choć poniekąd był to i strzał w dziesiątkę: choć zwierzak maksymalnie uczula, to o kaftanik warto by zadbać, bo się piszącej przyda (must have na kolejne sezony). Najbardziej zaskakujące są jednak zagadki lingwistyczno-ontologiczne. Bo jak sobie wyobrazić czym są kroje spudnic czy żakiet buty torebka razem w koloże bordo? Choć czuję, że to ostatnie to raczej paskudnie będzie wyglądało.
Czytelnicy są ludźmi spragnionymi wiedzy i gdybym miała więcej czasu, machnęłabym plan wypowiedzi na temat co oznacza słowo cywilizacja z historii krótko (o, to nawet mogłoby wyjść dłużej), a nawet listel w języku obcym list w języku angielskim na temat koncertu na którm byłem, z transgresją płci w tle.
Czytelnicy są także wrażliwi i dociekliwi. Z cyklu wstydliwe pytania padły m.in.: kark , kto to ? co oznacza burak? Z tą kwestią obeznane są już niektóre zaglądające tu osoby, które wyznają wprost: mój chłop to burak (stety-niestety, jest mi to obca kwestia, ale buraka polecam na wszelki wypadek wyeliminować z diety). Inne konstatacje mają już bardziej pragmatyczny wymiar, fajnie, bo lubimy pozytywizm bardziej niż romantyzm, chociaż i one mają w sobie coś z egzystencjalnego niepokoju: boję się jeździć sama samochodem (współczuję, może kota warto wozić?), czy muszę nosić okulary a ich nienawidzę (hm, ja akurat nawet lubię).
Na koniec dowód, że już przed nastaniem kolejnej pory roku wcielam w życie myśli złote odwiedzających: zima skarpetami stoi. Czekam na kolejne inspiracje :)

Sukienkowy mix F&F&Stradivarius, obuw HD

Czapka w rękach mej siostry powstała














